Płatność za aplikacje w SEO to błędne koło dla klienta

Czasami można spotkać klientów, którzy proponują płacenie tylko za rezultaty – na przykład za wnioski czy nawet za zrealizowane transakcje.

Dlaczego ten model jest nieskuteczny i dlaczego tacy klienci ryzykują wpadnięciem w błędne koło?

Dla niektórych ten schemat może wyglądać atrakcyjnie: żadne pieniądze nie są wypłacane, dopóki nie zostanie uzyskany wynik, a w przypadku niepowodzenia po prostu nie można zapłacić, twierdząc, że nie ma wyniku. Problem w tym, że przy takiej opłacie nie będzie rezultatów, bo ani jeden szanujący się profesjonalista nie zgodzi się na pracę według takiego schematu.

Kwestia pieniędzy

Taka postawa wynika z faktu, że wielu postrzega pracę związaną z promocją stron internetowych jako coś magicznego i nadprzyrodzonego.

Promocja i reklama to usługi jak każda inna i wymagają znacznych inwestycji finansowych. Wszyscy profesjonaliści, od projektantów po programistów, powinni otrzymywać wynagrodzenie za swoją pracę.

Nawet jeśli klient namówi jednego wykonawcę do pracy na procent, nie będzie on w stanie zapewnić wymaganej jakości, jeśli chodzi o projektowanie, programowanie czy płacenie za reklamę w wyszukiwarkach i portalach społecznościowych.

W rezultacie powstaje klasyczne błędne koło: „Nie zapłacę za kiepską jakość” – „Czego oczekiwałeś za te pieniądze?”

Obszar odpowiedzialności menedżerów

Każdy szanujący się specjalista ds. SEO, reklamy kontekstowej czy targetowania rozumie, że strona internetowa lub media społecznościowe to tylko narzędzie do generowania leadów i samo w sobie nie jest w stanie generować sprzedaży.

Po pozostawieniu przez Klienta wniosku lub złożeniu zamówienia rozpoczyna się praca menadżerów firmy. Od ich kompetencji zależy, czy potencjalny klient stanie się realnym zakupem i czy będzie wracał po kolejne zakupy.

Kiedy reklamodawca zgadza się płacić tylko procent od sprzedaży, tak naprawdę bierze odpowiedzialność za wszystkie procesy zachodzące w firmie swojego klienta. Ale czy może mieć wpływ na te procesy? Oczywiście, że nie.

Każdy doświadczony specjalista choć raz spotkał się z sytuacją, w której klient miał problemy w dziale sprzedaży: zagubione zgłoszenia, ignorowane telefony czy nieprofesjonalna komunikacja z klientami.

Dlatego profesjonaliści nie chcą brać odpowiedzialności za cudzą pracę.

Konkurencja produktowa

Oprócz procesów biznesowych ważne jest, aby wziąć pod uwagę sam produkt. Jeśli produkt jest złej jakości lub nie jest wystarczająco konkurencyjny, nawet doskonała reklama nie przyniesie rezultatów. W tym przypadku reklama może być idealnie dopasowana, ale nie spełniać oczekiwań klienta. Przypominamy prostą prawdę: „dobra reklama nie uratuje złego produktu”.

Budżet

Jedną z częstych przyczyn braku aplikacji jest niewystarczający budżet reklamowy. Bez względu na to, jak bardzo chciałbyś, aby 3000 rubli wydane na reklamę przyciągnęło tłumy klientów, tak się nie stanie. Im bardziej konkurencyjna nisza, tym mniej klientów możesz przyciągnąć na każdy tysiąc rubli.

Często przedsiębiorcy działający w konkurencyjnych niszach nie rozumieją, czym jest konwersja i jak uzyskać tylko 1-2 transakcje na 100 przejść. W rezultacie roszczenia powstają po wydaniu 5000 rubli, a wyniki nie spełniają oczekiwań.

Rażące kłamstwa

Każdy doświadczony profesjonalista spotkał się z klientami, którzy bagatelizują lub całkowicie zniekształcają rzeczywisty wkład w przepływ aplikacji. Zaczyna się od stwierdzenia klienta: „Było tylko kilka połączeń” lub „Nic nie zarobiliśmy na tych aplikacjach”, a czasem kończy się to po prostu kłamstwem. Aplikacje łatwo zweryfikować, jeśli używany jest system analityczny, jednak udowodnienie konwersji w transakcję jest niezwykle trudne.

Przykładowe zadanie

Załóżmy, że mamy następujący przypadek:

Co jest nieznane:

  • Nisza, która może być konkurencyjna (np. remont lub budowa), gdzie droga klienta do transakcji jest dość długa.
  • Miasto, na przykład Moskwa, z dużą konkurencją.
  • Budżet, który może wynosić zaledwie 3000 rubli.
  • Produkt, który może nie być zbyt konkurencyjny.
  • Witryna, która może mieć problemy z użytecznością i marketingiem.

Co wiadomo:

  • Mogą nie zapłacić za wykonaną pracę, składając reklamację z tytułu nieefektywnego wykorzystania budżetu, nawet jeśli kliknięcia były celowane, ale zbyt drogie.

No cóż, klient będzie zadowolony, ale wykonawca raczej nie będzie miał szczęścia. Taka sytuacja zwykle kończy się porażką wykonawcy. Po raz kolejny nikt inny jak nowicjusze nie podjąłby się tak ryzykownego projektu.

Dzięki temu modelowi klient raz po raz będzie musiał stawić czoła niekompetencji wykonawców i utwierdzić się w przekonaniu, że nikomu nie można ufać, co w ostatecznym rozrachunku doprowadzi go do jeszcze większego rozczarowania.

Co powinni zrobić klienci?

Znalezienie dobrego specjalisty ds. marketingu internetowego jest podobne do znalezienia profesjonalisty w jakiejkolwiek innej dziedzinie. Tutaj sprawdzają się również rekomendacje, certyfikacja i dokładne testy. Jeśli nie masz jasności co do zakresu prac i ich kosztu, poproś wykonawcę o szczegółowy kosztorys, rozlicz prace etapami i zacznij od małego wolumenu za opłatą.

Nie należy myśleć, że jedynie klient powinien posiadać wszelkie gwarancje finansowe, a wykonawca ma obowiązek pracować na zaproponowanych warunkach. Produktywna współpraca jest możliwa tylko przy wzajemnym szacunku i zrozumieniu.

Z każdym pytaniem możesz skontaktować się ze studiem SEO „SEO COMPUTER”, pisząc na adres info@seo.computer.

Identyfikator 7359

Wyślij zapytanie, a my udzielimy konsultacji NA SEO promocja Twojej strony internetowej