Zarobiliśmy miliony na SEO BEZ stosowania się do wskazówek Google, a oto 5 naszych ulubionych strategii, których Google nie chce, abyś przestrzegał...
Dla porównania, każdą z poniższych strategii zastosowaliśmy w naszych pierwszych witrynach partnerskich, które przez kilka lat generowały stały dochód, mimo że dawno przestaliśmy je aktywnie wspierać.
1. Zakup i przekierowanie wygasłych domen
Istnieje wiele platform, na których możesz kupić domeny z silnymi profilami linków zwrotnych odpowiednimi dla Twojej niszy za zaledwie kilkaset dolarów. Ważne jest, aby sprawdzić ich historię, kotwice i profile linków, a gdy wszystko będzie w porządku, będziesz mógł przekierować na stronę główną witryny lub inną odpowiednią stronę. Dzięki temu zbudujesz setki linków z jednej domeny.
2. EMD (domeny dokładnego dopasowania)
Jeśli uważasz, że EMD to mit, możemy się z tym nie zgodzić. Jeśli chcesz uzyskać ranking dla słowa kluczowego „Sprzęt Fitness UK”, kup domenę taką jak FitnessEquipmentUK.com lub podobną, a Twoje szanse na ranking dla tego hasła znacznie wzrosną.
3. Kupowanie linków zwrotnych
Istnieją dwa główne sposoby pozyskiwania linków zwrotnych: pierwszy polega na tworzeniu treści, które mogą zostać odebrane przez media, a drugi polega po prostu na kupowaniu linków. Chociaż Google upiera się, że kupowanie linków jest nieetyczne, łatwiej jest nam inwestować w kupowanie linków, niż spędzać miesiące na tworzeniu unikalnych treści, które zostaną odebrane przez wszystkich. Czas to pieniądz i wolę skupiać zasoby na strategiach SEO wyższego poziomu.
4. Przeciążenie słowami kluczowymi
Im częściej Google napotyka słowo kluczowe na stronie, tym większe jest prawdopodobieństwo, że Twoja witryna znajdzie się na pierwszej stronie wyników wyszukiwania. Nie oznacza to jednak, że musisz przeciążać treść. Jeśli jednak poprawnie użyjesz słów kluczowych i ich odmian w tekście, bez szkody dla czytelności i jakości treści, wynik będzie pozytywny. W SEO nie ma nadmiernej optymalizacji, jest tylko złe doświadczenie użytkownika.
5. Ukrywanie treści za obrazami
Jeśli potrzebujesz więcej słów kluczowych w tytułach, ale nie masz wystarczająco dużo miejsca na stronie, możesz ukryć je za obrazem w głównym banerze. Wiele osób boi się skorzystać z tej metody, jednak w praktyce setki witryn nadal z niej korzystają, a większość właścicieli nawet nie zdaje sobie sprawy, że narusza to wytyczne Google.
Wielu ekspertów SEO może nazwać te techniki „czarnym kapeluszem”, ale w rzeczywistości, jeśli osoba bez doświadczenia w SEO zastosuje te strategie, skąd może wiedzieć, że wpłynie to na jej ruch? Najważniejsze, żeby nie nadużywać takich metod i pamiętać o rozsądnych granicach.
Jak zawsze, aby przeprowadzić audyt witryny, możesz skontaktować się ze studiem SEO „SEO COMPUTER” w przypadku jakichkolwiek pytań, pisząc na adres e-mail info@seo.computer.
Identyfikator 4864