Cześć wszystkim. Długo nie pisałem nowych postów. Niedawno wyjechałem na wakacje i zrobiłem sobie małą przerwę od ciągłej pracy z klientami. Aby zrozumieć istotę tego tekstu, warto powiedzieć, że mam obecnie kilku klientów. Niektórzy zamawiają tylko SEO, inni tylko reklamę kontekstową, a jeszcze inni chcą obu usług jednocześnie. Tworzy to 10 wskazówek – 5 dla SEO i 5 dla kontekstu. I to się dzieje już od dłuższego czasu.
Prawdziwa praca z klientem była dopiero na samym początku, kiedy pracowałem w tej samej organizacji od 2011 do 2011 roku i sam rozwiązywałem wszystkie problemy. Od tego czasu, zwłaszcza w ciągu ostatnich 10 lat, sytuacja się zmieniła. Wszystko się rozrosło, dodano kierunki, o których wcześniej decydowała jedna osoba. Na przykład w zeszłym roku nikt nie pomyślał, że specjalista ds. reklamy kontekstowej sam będzie opracowywał kreacje na różne platformy. Niektóre firmy będą nawet zdziwione, że kontekstolog nie zajmuje się konfiguracją śledzenia połączeń czy integracją z różnymi systemami CRM.
Dziś często można spotkać się z sytuacją, gdy klient zatrudnia marketera, który nie zna wielu niuansów technicznych, a jednocześnie oczekuje od niego, że będzie nadzorował pracę kontekstologa i specjalisty SEO. W takiej sytuacji powstaje dziwna dynamika: specjalista pracujący zdalnie rozwiązuje problem przez 1/10 swojego czasu pracy, a firma wierzy, że ma pracownika na pełen etat. Prawda jest jednak taka, że firmy same siebie oszukują, gdyż zatrudnienie specjalisty na pełen etat jest kosztowne.
W przyszłości sytuacja będzie się tylko pogarszać. Aby w pełni rozwiązać wszystkie problemy firmy, potrzeba kilku specjalistów i nie da się zatrudnić tak wielu specjalistów po przystępnej cenie dla firmy. Dlatego w biznesie najprawdopodobniej podąży za trendem, w którym kilku freelancerów pracuje zdalnie i każdy z nich wykonuje swoją część pracy. Ale to nie rozwiązuje problemu, ponieważ rozwiązuje się tylko bieżący problem, a nie rozwój długoterminowy. Dotyczy to szczególnie specjalistów SEO: bez stałego i długotrwałego skupienia się na projekcie wyniki będą powierzchowne.
Tym samym małe i średnie przedsiębiorstwa znajdują się w trudnej sytuacji. Nie da się zatrudnić zespołu profesjonalistów. W obecnych realiach wynagrodzenia specjalistów na rynku są dość wysokie, a dla wielu firm są to kwoty nieosiągalne:
Paradoks polega na tym, że menedżerowie nie są skłonni płacić specjalistom więcej, niż sami otrzymują. Prowadzi to do zatrudniania przez biura nowicjuszy lub osób o niższych kwalifikacjach, co zakłóca całą operację.
Po obliczeniu wszystkich wydatków dział będzie kosztować co najmniej 3 miliony rubli miesięcznie. Nie uwzględnia to budżetów reklamowych. W rezultacie większość firm decyduje się na zatrudnienie osób, które mogą pracować w niepełnym wymiarze godzin lub zdalnie. Nie zapewnia to jednak istotnego rozwoju biznesu.
Tym samym większość firm jest skazana na brak realnego wzrostu. Rynek SEO, kontekstu, SMM i innych obszarów stoi przed faktem, że przy obecnym modelu pracy z klientami nie da się głęboko rozwinąć. Aby biznes się rozwijał, potrzebuje specjalistów pracujących nad projektem w pełnym wymiarze, a nie na zasadzie „wielu klientów przez 1/10 czasu”.
To są myśli. Mam nadzieję, że uznałeś to za interesujące. Jeżeli masz pytania napisz do studia SEO.
Identyfikator 4684