Pewien dyrektor wyszukiwarki powiedział kiedyś, że najlepszym sposobem promowania witryn internetowych jest tworzenie ich dla ludzi. To zdanie stało się hasłem i jest popularne wśród specjalistów SEO. Jednak mimo to wielu nadal szuka sposobów na „oszukanie” wyszukiwarek, aby szybko uzyskać wyniki. Chociaż głównym celem SEO jest podniesienie rankingów, należy pamiętać, że prawdziwym rezultatem jest sprzedaż. W końcu to ludzie kupują, a nie algorytmy.
Oto jedna historia z mojego doświadczenia. Byłem dyrektorem handlowym małej firmy, która opracowała system CRM. Nasza strona nieoczekiwanie pojawiła się na pierwszym miejscu w wynikach wyszukiwania hasła „CRM”, a następnie utrzymywała to miejsce przez kilka lat. Liczba partnerów, którzy sprzedali nasz program, zaczęła rosnąć i zaczęli oni przychodzić do nas na szkolenia. Pokazaliśmy im nasze miasto i często komunikowaliśmy się nieformalnie. Po kilku spotkaniach każdy nowy partner zadawał to samo pytanie: „Jaki jest Twój budżet na SEO?”
Za każdym razem mój dyrektor odpowiadał wymijająco, że nie może ujawnić takich informacji. Zaskoczeni partnerzy próbowali odgadnąć, ile wydajemy na SEO, podając swoje budżety. I jak się okazało, ich szacunkowe kwoty często przekraczały cały nasz budżet. Dlaczego? Ponieważ w tamtych czasach główną metodą promocji było kupowanie linków z innych stron i to naprawdę dawało rezultaty. Ale nie mieliśmy takich środków i zaczęliśmy szukać innych sposobów.
Pracowaliśmy przy zerowym budżecie na promocję. Ale mieliśmy wysokiej jakości, ekskluzywny content, zgodny ze wszystkimi kanonami SEO i dobrze zaindeksowany. Wszystkie elementy naszej witryny zostały przemyślane w najdrobniejszych szczegółach, każdy przycisk i słowo spełniło swoją funkcję. Były też linki do strony, ale były one bezpłatne. Nasi partnerzy stworzyli wysokiej jakości strony dotyczące naszego systemu CRM, korzystając z naszych materiałów i oczywiście umieszczają do nas linki.
Wtedy nawet nie wiedziałem, że to praca nawrócenia. Po prostu pomyślałem, że postępuję właściwie, skupiając się na użytkownikach. Z biegiem czasu nauczyłem się, że to jest podstawa udanego SEO pod kątem sprzedaży. Po odejściu z firmy usłyszałem, że strona nadal przyciąga klientów, mimo że nie była aktualizowana od wielu lat.
Wiele osób uważa, że w latach 2000. łatwiej było osiągnąć sukces dzięki SEO. Już wtedy było dla mnie oczywiste, że idę dobrą drogą. W 2006 roku kupiłem książkę o SEO, która stała się swego rodzaju podręcznikiem dla mnie i wielu innych osób w branży. Książka ta stała się punktem wyjścia dla wielu profesjonalistów, a firma, która ją opublikowała, stała się twórcą „normalnej” promocji w naszym kraju.
Kiedy ludzie pytali mnie, jak zajmuję się SEO, nie ukrywałem odpowiedzi i przekazałem tę książkę. Kilka lat później, już w 2013 roku, znalazłem się na stanowisku szefa regionalnego oddziału tej firmy, a autor książki podpisał to za mnie. I tak zrozumiałem: „Zrób to dla ludzi”. To naprawdę działa.
Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące optymalizacji wyszukiwarek, możesz skontaktować się ze studiem SEO „SEO COMPUTER” w każdej sprawie, pisząc na adres info@seo.computer.
Identyfikator 4754