„Baden-Baden” przeciwko zboczeńcom SEO

Niedawny artykuł Michaiła Sazonowa poruszył ciekawy temat: jak specjaliści SEO próbują znaleźć sposoby na ominięcie nowego algorytmu Yandex o nazwie „Baden-Baden”.

Baden-Baden wystartowało bez fanfar. Algorytm ten, w skrócie, ma na celu zwalczanie tekstów pisanych specjalnie dla wyszukiwarek. SEO aktywnie dyskutują na ten temat na blogach, spodziewając się ciosu w ich metody. W odpowiedzi Yandex twierdzi, że głównym czynnikiem rankingowym jest użyteczność tekstu dla użytkowników, a wszystko inne zależy od pracy sieci neuronowych, czego, nawiasem mówiąc, nawet sami twórcy wyszukiwarek nie są w stanie dokładnie przewidzieć.

To wyraźnie pokazuje chęć optymalizatorów do znalezienia nowego hacka, ale nie do przestrzegania standardów. Problem z algorytmem Baden-Baden polega na tym, że te standardy wydają się nie istnieć. Albo są znane tylko sieci neuronowej, na której działa algorytm. Niedawno dwa boty Facebooka zaczęły mówić w swoim własnym języku, co zaskoczyło twórców. Ile niespodzianek czeka specjalistów SEO w Baden-Baden, gdy sieć neuronowa nauczy się działać?

Liczby w SEO

Michaił Sazonow sugeruje, że algorytm z Baden-Baden faktycznie zniszczy SEO jako naukę o liczbach. Specjaliści SEO zawsze starali się pracować z liczbami: liczbą linków, znaków, słów kluczowych, sprawdzając te dane z tabelami porównawczymi. Stworzyło to iluzję podejścia naukowego, gdzie oszukiwanie algorytmów wyszukiwarek stało się czymś rozsądnym. Przypomnijmy mecz G. Kasparowa z Deep Blue, po którym mistrz nadal wątpił, czy komputer jest w stanie pokonać człowieka w szachach. Jednak w 1997 roku Deep Blue II nadal zwyciężył. Wygląda na to, że wyszukiwarki stały się mądrzejsze i mogą teraz szybko naprawiać luki w swoich algorytmach, nie czekając na większe aktualizacje. Reguły gry stają się coraz mniej przewidywalne, a znalezienie uniwersalnego klucza do sukcesu staje się coraz trudniejsze.

Optymalizatorzy zawsze uwielbiali analizować najwyższe wyniki wyszukiwania i obliczać średnią liczbę znaków w tekstach najlepszych stron. Jednak przedstawiciel Yandex powiedział, że jeśli tekst na stronie nie ma sensu, to wręcz przeciwnie, jego obecność obniża ranking strony. Autor artykułu określa tę sytuację jako „kretynizm zawodowy”. Yandex z kolei daje jasno do zrozumienia, że ​​nie będzie dalej bawić się liczbami z optymalizatorami. Specjalistów SEO można zrozumieć: szukają najprostszej drogi do osiągnięcia rezultatów. Kto chciałby pisać dla ludzi, jeśli przez całe życie przepisali cudze teksty, czyli metodą „kopiuj-wklej” z innych TOP-owych serwisów?

Problem może nie dotyczyć optymalizatorów, ale Yandex. Jeśli szare metody promocji nadal działają, to jest mało prawdopodobne, że w najbliższym czasie znikną. Zaskakujące jest, że Yandex pozwala tak aktywnie manipulować „kontami i prognozami”. Pytaniem pozostaje jednak, czy Baden-Baden nauczy się naprawdę walczyć z wypaczeniami SEO. Jednak trend już wyraźnie się pojawia.

Tytuł i opis

Tytuł i opis również były celem. Teraz Yandex aktywnie poszukuje ponownej optymalizacji tych elementów. Oznacza to, że optymalizatorom odbierane jest jedno z najważniejszych narzędzi, ale działania wyszukiwarki są logiczne. Tytuł i opis mogą być zbyt atrakcyjne dla wyszukiwarek, ale jednocześnie wprowadzać użytkowników w błąd, jeśli nie odpowiadają treści strony. Nagłówki zawierające kilka słów kluczowych i 160 znaków we fragmentach nie są już tym, co chcesz czytać. Spam w tytule jest niedopuszczalny, jednak sam tytuł powinien jasno informować o czym jest artykuł.

SEO-BDSM

Michaił Sazonow sugeruje, że Yandex w końcu zmusi specjalistów SEO do tworzenia tekstów skupionych na ludziach, a nie na algorytmach. Obecnie na rynku pojawiają się coraz bardziej złożone generatory specyfikacji technicznych do pisania treści. Na giełdach są już dla nich napisane bardzo rygorystyczne zadania: „Tekst na 1245 znaków, 10 wystąpień kluczy, 9 punktów według Glavreda i nie więcej niż 10% wody”. Czytałeś kiedyś takie artykuły? Będzie to absolutnie bezsensowny tekst, który nie przyniesie korzyści nikomu poza wyszukiwarką.

SEO nie umiera, a SEO nadal jest przydatne dla witryny internetowej, jeśli uwzględnia współczesne realia. Ale ktoś musi położyć kres degradacji artykułów sprzedażowych SEO i nie mam nic przeciwko, jeśli Yandex to zrobi.

Jeśli masz pytania dotyczące SEO, napisz do studia SEO „SEO COMPUTER” na adres info@seo.computer.

Identyfikator 4394

Wyślij zapytanie, a my udzielimy konsultacji NA SEO promocja Twojej strony internetowej