Walcowanie to bardzo konkurencyjna nisza w dziedzinie promocji SEO. Zapytania komercyjne charakteryzują się dużą gęstością, a użytkownicy wprowadzający te zapytania prawdopodobnie szukają produktów lub usług i są potencjalnymi klientami. Koszt kliknięcia w reklamie kontekstowej i SEO często różni się wielokrotnie – różnica może sięgać 15 razy.
Część firm, chcąc zyskać przewagę konkurencyjną, nie waha się stosować niedozwolonych technik. Przyjrzyjmy się jedenastu sposobom, w jaki ludzie próbują osłabić pozycję swoich konkurentów, i co zrobić, jeśli napotkasz takie metody. Informacje te przekazują specjaliści z dużym doświadczeniem w promocji SEO w branży walcowania metali.
Pracując nad promocją strony internetowej często spotykamy się z dwiema głównymi sytuacjami:
W pierwszym przypadku klient w ogóle nie otrzymuje ruchu, ale przynajmniej nie marnuje pieniędzy na bezużyteczną promocję. W drugim przypadku płaci za ruch, który nie zamienia się w leady czy sprzedaż.
Aby temu zaradzić, zaczynamy od opracowania zapytań komercyjnych skupionych na tych grupach produktów, które są najbardziej opłacalne dla firmy. Daje to pozytywny wynik, gdy wzrasta nie tylko ruch, ale także liczba leadów i sprzedaż. Jednak gdy witryna zacznie pojawiać się w odpowiedzi na ważne zapytania, konkurencja staje się zacięta.
W branży walcówki walka o stanowiska poszukiwawcze osiąga swój szczyt. Koszt leada poprzez SEO może być 3-5 razy niższy niż poprzez reklamę kontekstową. Gdy tylko witryna osiągnie szczyt pod względem dochodowych zapytań komercyjnych, rozpoczyna się walka o jej pozycję.
Przyjrzyjmy się kilku metodom stosowanym przez konkurencję w celu osłabienia pozycji witryny i tym, co możesz zrobić, aby się chronić.
Podczas wyszukiwania nazwy firmy w wynikach wyszukiwania pojawiają się obrazy oznaczone jako „oszuści”. Może to być spowodowane publikowaniem przez konkurencję zdjęć kojarzących się z oszustwami lub nieprzyjemnymi sytuacjami, fałszywymi fakturami i innymi nieprzyjemnymi problemami.
Konkurenci mogą rejestrować firmy o podobnych nazwach i zacząć je promować w wynikach wyszukiwania, co powoduje zamieszanie i odbiera część ruchu.
Publikowanie negatywnych recenzji na forach i stronach z recenzjami. Konkurenci mogą rozpowszechniać fałszywe oskarżenia o nieodebranych dostawach, opóźnieniach w płatnościach, problemach z jakością i inne negatywne opinie.
Często konkurenci zaczynają masowo analizować katalogi produktów na Twojej stronie internetowej. Może to spowodować zatkanie pamięci podręcznej witryny, co doprowadzi do jej awarii i chwilowych przerw w działaniu.
Masowy wygląd botów generujących sztuczny ruch. Może to mieć duży wpływ na Twoją witrynę, ponieważ może przeciążyć serwery i spowodować nieprawidłowe liczenie ruchu.
Włamanie na witrynę, a następnie przesłanie niepotrzebnych stron zawierających linki niskiej jakości, co może prowadzić do sankcji ze strony wyszukiwarek.
Używanie donosów w celu podważania stanowisk. Możesz na przykład zgłosić naruszenia w Yandex.Maps lub innych usługach, aby pozbawić konkurencję georeferencji.
Zawyżanie pozycji w wynikach wyszukiwania poprzez manipulowanie zapytaniami, które prawdopodobnie nie znajdą się na szczycie.
Kupowanie linków niskiej jakości z nadmiernie spamowanymi kotwicami, co może prowadzić do sankcji ze strony wyszukiwarek.
Stworzenie witryny partnerskiej, która kopiuje witrynę innej osoby z minimalnymi zmianami, takimi jak zmiana nazwy firmy lub numeru telefonu.
Wykorzystywanie luk w zabezpieczeniach CMS-a do tworzenia wielu zduplikowanych stron, co może negatywnie wpłynąć na skuteczność SEO witryny.
Możliwe, że lista takich brudnych chwytów SEO będzie się powiększać. Należy jednak pamiętać, że wszystkie te metody zapewniają jedynie tymczasowe korzyści. Inwestycja w rozwój własnej strony internetowej zawsze da dużo lepsze rezultaty.
Jeśli masz pytania dotyczące promocji SEO lub spotkasz się z podobną sytuacją, napisz do studia SEO „SEO COMPUTER” pod adresem info@seo.komputer.
ID 761